MARIHUANA I DEPRESJA

Bez względu na to, czy nazywasz ją chwastem, trawką, marihuaną, ganją, chroniczną, opium, buddha, czy bud, rekreacyjne używanie marihuany jest teraz legalne w całej Kanadzie i wielu stanach USA.

Mimo że rekreacyjne używanie marihuany w Wielkiej Brytanii, Australii i prawie wszystkich innych krajach jest nadal nielegalne, wielu mężczyzn – zwłaszcza młodych – używa marihuany (dymu, oleju, tabletek lub potraw – nadal nielegalne w Kanadzie przez kilka kolejnych miesięcy), aby uzyskać haj, poprawić swój nastrój lub pomóc się zrelaksować.

Dwa główne składniki marihuany to THC (to właśnie ma działanie psychoaktywne) i CBD (nie ma działania psychoaktywnego, często sprzedawana jako olejek CBD). Oba te składniki oddziałują z systemem w naszym mózgu, który odgrywa rolę w regulacji naszego nastroju, co prowadzi niektórych do zastanowienia się, czy marihuana może być użyta do leczenia zaburzeń nastroju jak depresja.

To ciekawe pytanie, ale ze względu na jej przeszły i/lub obecny status jako substancji kontrolowanej, nie mamy zbyt wielu wysokiej jakości badań. To, jakie badania są prowadzone, nie zawsze określa poziom lub ilość THC i CBD, różni się w formie lub środowisku, nie śledzi efektów długoterminowych, lub były to tylko badania na zwierzętach.

Niemniej jednak, istnieje kilka badań i raportów (patrz poniżej), na których możemy się oprzeć. Oto, na co wskazują obecne dowody:

KRÓTKOTRWAŁE LUB RZADKIE UŻYCIE MARIHUANY:

Minimalne dowody na złagodzenie stresu i lęku.

Ograniczone i mieszane dowody na pozytywny i negatywny wpływ marihuany na depresję .

Może powodować lęk lub paranoję, w zależności od ilości THC i CBD.

Czasami poziomy THC i CBD są oznaczane na różnych szczepach, ale nie ma jeszcze wiele niedopatrzeń.

NA DŁUGOTRWAŁE, CZĘSTE UŻYWANIE MARIHUANY:

Istotne dowody na zwiększone ryzyko rozwoju schizofrenii lub innych psychoz.

Umiarkowane dowody na zwiększone myśli samobójcze.

Pojawiające się dowody na zwiększone ryzyko wystąpienia depresji.

Brak dowodów na zmniejszenie objawów depresji.

WYNIK KOŃCOWY:

Dostępne badania wskazują, że korzystanie z marihuany jest bardziej prawdopodobne, że jest związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia problemów ze zdrowiem psychicznym, niż zapewnienie ulgi w problemach ze zdrowiem psychicznym.

W nadchodzących miesiącach i latach usłyszymy prawdopodobnie wiele twierdzeń na temat tego, co może zrobić marihuana. Niektóre z jej zalet są dobrze zbadane z istotnymi dowodami potwierdzającymi (jak w przypadku osób dorosłych z mdłościami wywołanymi chemioterapią, przewlekłym bólem fizycznym i krótkotrwałym stosowaniem w stwardnieniu rozsianym), ale wiele innych stwierdzeń (jak w przypadku lęku i depresji) nie jest popartych naukowo.

Więc jeśli widzisz, że marihuana jest promowana jako “naturalna” alternatywa dla wielu leków, bądź ostrożny i sceptyczny – zamiast pomagać, ograniczone dowody rzeczywiście wskazują na zwiększone ryzyko depresji.